Podsłuchy w podatkach mogą nie pomóc fiskusowi

Podsłuchy w podatkach mogą nie pomóc fiskusowi

Naczelny Sąd Administracyjny w kwietniu 2018r. postanowieniem I FSK 1860/17 przedstawił do rozpoznania składowi siedmiu sędziów zagadnienie wykorzystywania przez organy skarbowe materiałów z podsłuchów rozmów w prowadzonych postępowaniach podatkowych. Temat ten budzi poważne wątpliwości, bowiem wykorzystanie tego typu materiału dowodowego w postępowaniu podatkowym prowadzonym np. w zakresie przestępstwa karuzelowego, powinno jednoznacznie wskazywać, że materiały te zostały zgromadzone w sposób legalny. Niestety w ramach rozpatrywanych skarg na decyzje określające zobowiązania podatkowe, legalność gromadzenia i dokumentowania materiałów operacyjnych rodzi obawy NSA. Stanowisko siedmiu sędziów będzie miało olbrzymi wpływ zarówno na poziom ochrony praw podatnika, jak i na rozstrzygnięcie przez sądy administracyjne setek decyzji wymiarowych, wydanych w zakresie oszustw vatowskich. W konsekwencji będzie to miało bezpośredni wpływ na poziom dochodów podatkowych. W sytuacji uznania, że wydane decyzje podatkowe głównie w oparciu o materiał operacyjny z postępowania karnego, wydane zostały z naruszeniem prawa, gdyż nie pozwalały podatnikom uzyskania dostępu do materiałów, które stanowiły główny dowód na świadomy udział w oszustwie, organy podatkowe zmuszone będą do dokonywania zwrotów zabezpieczonych lub zarachowanych kwot należności podatkowych na rzecz kontrolowanych podmiotów.

Dokąd sięga ingerencja organów państwa?

W oparciu o art. 7 Konstytucji, organy władzy publicznej działając na podstawie i w granicach prawa, posiadają kompetencje ustawowe do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych, między innymi do przechwytywania i utrwalania rozmów, sms-ów, wiadomości mailowych czy prowadzonych dialogów na pomocą internetowych komunikatorów. Wielu obywateli nie ma świadomości, że poza organami ścigania – tj. prokuratura, policja, CBA, ABW, działania operacyjno-rozpoznawcze to także integralne zadanie organów skarbowych. Można stwierdzić, iż ustawa o KAS traktuje te uprawnienia jako swój olbrzymi atut pod względem podnoszenia skuteczności walki z oszustwami podatkowymi. I trudno byłoby przyjąć, że tak nie jest. Jednocześnie w świetle prawa unijnego, prezentowanego w tym zakresie przez TSUE wynika, organy podatkowe w celu ustalenia, czy doszło do nadużycia podatkowego np. w zakresie VAT, mogą wykorzystać dowody uzyskane w ramach prowadzonego równolegle i niezakończonego postępowania karnego, o czym nie będzie wiedział podatnik. Wykorzystanie to podyktowane jest warunkiem, że uzyskanie tych dowodów w ramach określonego postępowania karnego i włączenie ich jako materiału dowodowego w kontroli podatkowej nie będzie naruszać praw zagwarantowanych prawem Unii. Warto przyjąć, w ślad za stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie krajowym, że dotychczas materiały operacyjne, dopuszczone jako dowód w sprawie karnej korzystały z domniemania legalnego zgromadzenia, przy jednoczesnym posiadaniu pełnej wartości procesowej. Stąd też fiskus mógł je wykorzystywać w toku postępowania podatkowego, stosownie do reguł wynikających z art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej.

Prawo do obrony podsłuchiwanego

Problem poddany do rozpatrzenia składowi siedmiu sędziów, jest następstwem utrwalonego stanowiska sądów administracyjnych i karnych, że transkrypcje, słowne przekłady zapisów dźwiękowych rozmów nie są samoistnym ani pierwotnym dowodem, na którym może oprzeć się sąd. Przedsiębiorcy muszą mieć jednak świadomość, że co do zasady dowodami w postępowaniu podatkowym może być wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, jak również w szczególności materiały zgromadzone w toku postępowania karnego, w sprawach o przestępstwa lub wykroczenia skarbowe (art. 180 § 1 i art. 181 Ordynacji podatkowej). Mimo wszystko NSA doszedł do wniosku, że w przypadku wykorzystania w toku postępowania podatkowego dowodu w postaci transkrypcji z podsłuchu, do której nie dołączono nagrania, stanowi ograniczanie prawa podatnika do czynnego udziału w takim postępowaniu. Kontrolowany nie może dokonać jakiejkolwiek weryfikacji prawidłowości takiego zapisu, możliwości wypowiedzenia się w sprawie tak zgromadzonego materiału. NSA poddaje pod rozważanie tezę, że może stanowić to niepożądaną ingerencję organów państwa, która narusza prawa podstawowych jednostek. Stąd też NSA w celu możliwości zagwarantowania obrony podatnika, przyjął za zasadne pochylenie się nad wieloletnią praktyką organów podatkowych, dopuszczania jako dowodu w postępowaniu podatkowym materiału z czynności operacyjnych, którego nie można właściwie ujawnić – odtworzyć na rozprawie- m.in. protokołów, transkrypcji, bez dostępu do nagrań. NSA podkreśla, że rozstrzygnięcia wymaga problem czy materiał operacyjny zdobyty został w zgodzie z obowiązującymi przepisami oraz czy dowodem w postępowaniu podatkowym mogą być wyłącznie pisemne zapisy z podsłuchanej rozmowy (np. protokół, stenogram), pomimo niezaprzeczalnego faktu, że mogą one stanowić zasadniczą wartość dowodową w postępowaniu karnym.

Niepokoje skarbówki

Zanim doczekamy się stanowiska siedmiu sędziów, można jednoznacznie wskazać, chociażby z racji niejawności materiałów operacyjnych gromadzonych przez organy ścigania, jak i organy KAS, że obecne ramy prawne nie umożliwiają organom podatkowym włączanie tego typu materiałów, które nie zostały odtajnione, do akt postępowania podatkowego. Tym bardziej trudne do zrealizowania będzie włączenie do akt sprawy podatkowej materiałów operacyjnych w trakcie gromadzenia dowodów w postępowaniu karnym przed postawieniem zarzutów popełnienia przestępstwa skarbowego. Czy spotka to się z akceptacją prokuratorów? Kolejną kwestią jaka może być bardzo problemowa dla fiskusa, bez wątpienia jest to, że prawo nie przewiduje na chwilę obecną uprawnienia organów podatkowych do samodzielnej samooceny legalności stosowanych technik operacyjnych stosowanych w ramach struktur danej jednostki KAS. Dogmatycy prawa, w świetle prezentowanej problematyki, poddawać mogą rozważaniu – inną podstawową kwestię - w jaki sposób organ przygotowawczy, nie mając ostatecznej decyzji wymiarowej lub decyzji podatkowej, której nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności, zgromadził dowody na popełnienie przestępstwa podatkowego lub narażenie budżetu państwa na uszczuplenie? Czy można je oszacować i udowodnić wyłącznie w oparciu o materiał operacyjny? Być może… jest to jeden z elementów skuteczności KAS, dążącej do stworzenia efektywnego systemu podatkowego, przyjaznego dla uczciwego biznesu, a nie przestępców.
Autor: dr Alicja Tołwińska, Managing Associate, Doradca Podatkowy Grupa Chałas i Wspólnicy - Law | Tax & Finance | Accounting
Załączniki

Pobierz wszystkie

3.jpg

grafika | 5,67 MB

Pobierz
1 (1).jpg

grafika | 9,79 MB

Pobierz
PODSŁUCHY (2).docx

docx | 16,2 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Nowy Partner w Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Radca prawny Piotr Staroń dołączył w październiku 2018 r. do grona Partnerów kancelarii Chałas i Wspólnicy, gdzie pokieruje praktyką sporów sądowych i arbitrażowych. Jego wieloletnie doświadczenie wpłynie na umocnienie pozycji Kancelarii jako jednej z wiodących w zakresie rozwiązywania sporów.
Nowy Partner w Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Rzecznik patentowy Maciej Priebe został nowym Partnerem kancelarii Chałas i Wspólnicy, gdzie pokieruje zespołem Prawa własności przemysłowej. Poprzez jego zatrudnienie, kancelaria odpowiada na wciąż wzrastające zapotrzebowanie klientów w zakresie prawa własności przemysłowej.
Nowy Partner w Kancelarii Chałas i Wspólnicy

Piotr Sitarski został nowym partnerem kancelarii Chałas i Wspólnicy, gdzie pokieruje zespołem Prawa korporacyjnego i Transakcji. Poprzez jego zatrudnienie, kancelaria stawia kolejny krok w swoim dynamicznym rozwoju oraz odpowiada na wzrastające zapotrzebowanie klientów na usługi transakcyjne.
Jacht na Mazurach w ujęciu podatkowym

Spotkania biznesowe na jachcie w leasingu, wynajem jachtu na rzecz przedsiębiorców w celach promocyjnych oraz na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, a także prywatne wykorzystywanie łodzi przez zarząd i udziałowców spółki, zdaniem Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, nie pozbawiają podatnika prawa do odliczenia w pełnej wysokości podatku VAT.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.